Prace literackie uczniów

Gminny Konkurs Literacki "Mamo, Tato nie pij..."

Praca Jakuba Niuka – ucznia gimnazjum w Publicznym Zespole Szkół w Michałówce

Puznów 12.12.2009 r.

Drogi Pamiętniku!

Mam już tego dość! Dzisiaj znowu wracając ze szkoły, zobaczyłem ojca pod sklepem. Siedział z piwem w ręku i był kompletnie pijany. W pewnej chwili zaczął rzucać butelką we mnie i moich kolegów. Oczywiście, nie obyło się bez obraźliwych wyzwisk i wulgaryzmów. Słysząc to właściciel sklepu próbował wygonić mojego ojca. Jednak to było niewykonalne. Im więcej próbował, tym skutki były gorsze. Ojciec zaczął się szarpać i uderzył sprzedawcę. Groził właścicielowi, a nawet mi. Dłużej nie mogłem na to patrzeć. Postanowiłem wrócić do domu. Wyjąłem książki na biurko, ale nie miałem ochoty na naukę. Przez cały czas myślałem o życiu mojego ojca. Miałem łzy w oczach. Wiedziałem, że jest on alkoholikiem. Gdy patrzę na niego czuję wielki żal i odrazę. Na samą myśl o nim robi mi się niedobrze. Ale kocham go. Bez względu na to, kim się stał. Przecież jest moim ojcem i zdaję sobie sprawę,
że od tego nie ucieknę.

Więcej…

 

Gminny Konkurs Literacki "Mamo, Tato nie pij..."

Praca Marcina Zadrożnego – ucznia gimnazjum w Publicznym Zespole Szkół w Michałówce

Kartka z pamiętnika - 4 grudnia, piątek. Jest godzina 17:00.

Wróciłem ze szkoły, powinienem się cieszyć, że dziś piątek i dwa dni wolnego. Ale ja chyba nie lubię tego dnia… Kiedyś było inaczej. Nie mogłem doczekać się końca tygodnia. Mój tata już miał zaplanowane co będziemy robili w sobotę czy w niedzielę. Zabierał mnie na mecze, basen, często graliśmy w piłkę, o kinie też nie zapominał. Lubiłem jak tak było, teraz to marzę o takich chwilach.

Więcej…

 

Gminny Konkurs Literacki "Mamo, Tato nie pij..."

Praca Aleksandry Niuk – uczennicy gimnazjum w Publicznym Zespole Szkół w Michałówce

Puznów, 12 grudnia 2009 r.

Drogi Pamiętniku!

Znowu mi to zrobił... A przecież obiecał, że to się nigdy nie powtórzy! Tym razem mu tego nie wybaczę. Nie chodzi o sam fakt, że wrócił do nałogu, ale o to, że od czternastu lat nieprzerwanie rujnuje mi życie. Dlaczego ja? Dlaczego akurat teraz? Właśnie zaczęłam dogadywać się z koleżankami z klasy, a on wszystko zniszczył. Nienawidzę go.

Więcej…

 

Gminny Konkurs Literacki "Mamo, Tato nie pij..."

Praca Natalii Ośko – uczennicy gimnazjum w Publicznym Zespole Szkół w Michałówce

8 grudnia 22.22 Pierwsza kropla krwi spłynęła na kartkę.

Po raz kolejny u mnie w domu nie ma warunków do spania. Matka znowu się upiła, a Pawła jeszcze nie ma w domu. Nie chcę na nią patrzeć. Ona wygląda przerażająco. Jest brudna z podkrążonymi oczami i te wystające kości policzkowe. Pewnie znów upije się do nieprzytomności, a ja w nocy będę sprawdzała czy oddycha.  Może też się tak stać, że będzie wymiotowała, zabrudzi łazienkę i Paweł ponownie będzie sprzątał. Od śmierci taty minęło pół roku. Umarł na zawał. Kto by pomyślał, że mały zator w żyle zmieni całe życie naszej rodziny. Kiedyś to rodzice pilnowali nas, żebyśmy nie popełnili żadnej głupoty, dzisiaj to my opiekujemy się mamą. To bardzo trudne mieć cały dom na głowie. Kiedyś matka była kasjerką w supermarkecie. Chce mi się płakać, kiedy myślę o tym wszystkim.

Więcej…

 

Gminny Konkurs Literacki "Mamo, Tato nie pij..."

Praca Pauliny Witak – uczennicy Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Woli Rębkowskiej

Rębków, 23.11.2009 r.

Tato!

Nie zacznę tego listu od słów „Kochany Tatusiu”, „Drogi Tatku” lub jakoś podobnie. Chyba powinieneś wiedzieć dlaczego. Już od dłuższego czasu chciałam do Ciebie napisać, bo wiem, że w inny sposób nie da się z Tobą porozmawiać.

Więcej…

 
Więcej artykułów…

nasza-gmina

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Szukaj na stronie
Reklama
Rachunek bankowy
Reklama
Polecamy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama